• Wpisów: 1599
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 13:26
  • Licznik odwiedzin: 222 864 / 2566 dni
 
weronikalps
 
~11.06.2017, niedziela

"Do you know what it's like when you're scared to see yourself?
Do you know what it's like when you wish you were someone else?" - "Czy wiesz, jak to jest, kiedy jesteś wystraszony widząc siebie?
Czy wiesz, jak to jest, kiedy chcesz być kimś innym?"
~Skillet, "Never Surrender"

Witam ponownie!
Mam nadzieję, że tym razem na dłużej :).

19197678_598782627133238_1926279234_o.jpg


Przyznam szczerze, ostatnio długo się zastanawiałam nad powrotem do pisania. Jak można wywnioskować po moim poprzednim wpisie - blogowanie zawsze było dla mnie czymś ważnym i trudno jest z tego tak po prostu zrezygnować. Nieważne, ile razy bym znikała, zawsze tu jakimś cudem wracam. Czyżby to była klątwa? No cóż, kto wie... :D
W każdym razie, chciałabym zacząć tutaj wszystko na nowo. Móc znowu pisać, komentować, cieszyć się z każdego, choćby najmniejszego sukcesu oraz mieć satysfakcję z tego, co robię. Co prawda, boję się, że znowu zawalę sprawę, wracając do punktu wyjścia. Mimo wszystko, zamierzam przełamać tę barierę i bardzo ucieszyłabym się, gdybyście mi w tym pomogli ^^.

b14d30ce3f1b35ad8cc2fd72e278bf87.jpg


[theartofanimation.tumblr.com/]

                                              ~~~

W związku z moim powrotem, postanowiłam napisać parę faktów o sobie samej. Stwierdziłam, że taki wpis będzie w sam raz, gdyż jest to coś lekkiego i konkretnego, a poza tym, sporo się pozmieniało. Nie będę już rozpisywać się na ten temat. Zmiany są i będą zawsze, a póki co, lepiej się cieszyć tym, co jest. Zatem, bez przynudzania, zapraszam do czytania wpisu!


► FAKT 1。

Od dawna kocham rysować. Niestety, gdy zaczęłam chodzić do gimnazjum, wiele czynników sprawiło, że zapomniałam o swojej pasji. Bolało mnie to, lecz nie potrafiłam się przełamać. Był to chyba mój najgorszy "art block" jaki kiedykolwiek miałam, ponieważ brakowało mi zarówno i chęci, i  pomysłów, jak i motywacji do tworzenia. Po jakimś czasie powróciłam do tego, co było nie lada wyzwaniem. Strasznie żałowałam, że straciłam tak wiele czasu bez żadnego rozwoju rysowniczego, żadnych postępów. Powoli to nadrabiam i myślę, że idzie mi naprawdę coraz lepiej. Aktualnie planuję odciągnąć się od komiksowych postaci, przy czym zająć się trochę realizmem, ale wciąż walczę ze stanem lekkiej prokrastynacji. Poniżej przykłady moich szkiców oraz małe porównanie.

19141580_597046623973505_926085369_n.jpg


[kwiecień 2017]

19073817_597047210640113_1988043125_n.jpg


[kwiecień 2017]

19074099_597046507306850_1193833325_n.jpg


[maj 2017]

19073988_597046567306844_713857763_n.jpg


[czerwiec 2017]

19142020_597046407306860_2091263767_n.jpg


[maj 2017 VS październik 2016]

Mój styl rysowania wybitny nie jest, ale przynajmniej własny i to mnie cieszy.


► FAKT 2。

Nie przepadam za swoim wyglądem zewnętrznym. Mam ciemnobrązowe włosy (coś pomiędzy szatynowym a ciemnym blondem, trudno dokładnie określić) z grzywką oraz oczy w nieokreślonym kolorze. Taka dziwna mieszanina brązu, błękitu i szarości. Jestem niska. Mam wadę wzroku, ale ostatnio rzadko noszę okulary i zakładam je głównie w szkole, gdy nie widzę z tablicy. O, a w dodatku moje policzki są takie "puciowate" ;_;. Podsumowując, raczej wyglądam na młodszą, niż jestem.

kfk.jpg


Eeech, miałam wątpliwości co do tego, czy wstawiać tu swoje zdjęcie, ale niech będzie. Proszę się zgłosić, jeśli uszkodziłam komuś wzrok, to zafunduję wizytę u okulisty, a także zapłacę odszkodowanie w wysokości jednej tabliczki czekolady. Ałć, chyba zbankrutuję :P.

Gdyby ktoś był ciekawy, na moim avatarze jestem właśnie ja, zaś art jest autorstwa mojej przyjciółki Marysi.


► FAKT 3。

Na ogół jestem dość... nieśmiała. Nigdy wcześniej ta cecha tak bardzo się u mnie nie wyróżniała, dopóki nie poszłam do gimnazjum. Teraz ludzie mają mnie raczej za aspołeczną osobę i w sumie, trafna uwaga. Strasznie mnie stresuje przebywanie w miejscach z dużą ilością osób, jedzenie przy innych (np. w szkole), rozmawianie z kimś, kogo znam mniej oraz dużo innych rzeczy (⇀‸↼‶).

anime_____by_asukaxd-d5m334w.jpg


[asukaxd.deviantart.com/art/Shy-boy-339426464]


► FAKT 4。

Kocham słuchać muzyki, to jest niezaprzeczalny fakt. Gatunki, których słucham to głównie rock, metal, k-pop i j-rock, jednak zdarzy mi się czasem posłuchać czegoś innego rodzaju. Moje ulubione zespoły i wokaliści? Trudno mi wybrać najulubieńszych, lecz na mojej liście na pewno by nie zabrakło tych zespołów: Skillet, Sabaton, Scandal, the GazettE, Three Days Grace, Phedora, Black Veil Brides, Imagine Dragons, Fall Out Boy, Guns N'Roses, Luxtorpeda, Bring Me The Horizon, Bangtan Boys (BTS), Mamamoo, Twice, Seventeen, EXO, Exid, Red Velvet, 24k oraz wokalistów: Andy'ego Biersack, GARNiDELi, IU, Sayuri, G-Dragona i Taemina. Znajdzie się ktoś o podobnym guście muzycznym? ^^

mama.jpg


Skillet

0a3f711f856e4c904a33d6562e788955.jpg


Andy Biersack z zespołu Black Veil Brides, znany jako Andy Black

45d6de6193ad35a2a33ee9c0119c060c.jpg


24k

3cdb01ba65f5dc0a28c209749197fb09.jpg


Mamamoo

ffce9a1799819f267cad28b9e876559d.jpg


IU


► FAKT 5。

Mój styl ubierania się jest dość zróżnicowany. W gimnazjum moje upodobania zmieniły się do tego stopnia, że zaczęłam nosić praktycznie same czarne i szare rzeczy. Obecnie, staram się na luzie mieszać ze sobą różne style, a inspiruję się przy tym modą azjatycką - głównie Japonii oraz Korei. Próbuję włączać do swojego stylu jakieś bardziej dziewczęce elementy, jednak wciąż przeplatam to z częściami mojego dawnego ubioru. Dobrze się czuję w tym, co noszę i to jest dla mnie najważniejsze. Myślę, że ubiór jest czymś, co pozwala wyrażać siebie, lecz potrzeba do tego odrobinę odwagi.

d0e0e6697f76f07769bcc0863c7de84f.jpg


3c8ebf6b846b9fd0fa9d88bd0a5f1c15.jpg


0fe3adabba5fa3f5b64f7a892925e612.jpg


f056f84d3092545d4a652392f9479f6c.jpg


ed1bde554c04dc3294a1f3cef6b9be72.jpg


2006a71b1f2b559ae33d05e20c06d371.jpg


e387881f2a3c4e1ee7d928a06e89c24b.jpg


dc5f46fbee9f4f3acdab4f24cc2680df.jpg


Koreańska moda uliczna jest nieco bardziej elegancka i minimalistyczna, natomiast w Japonii ludzie uwielbiają eksperymentować. Japońskie subkultury, które inspirują mnie najbardziej, to zdecydowanie Pastel Goth oraz Fairy Kei. Japonię z Koreą łączy jeden, ważny czynnik - słodkość, słodkość i jeszcze raz słodkość! :3 Właśnie to sprawia, że kocham ich "street style" tak bardzo.


► FAKT 6。

Nie przepadam za napojami gazowanymi i słodzonymi, ale za to wszelkie gorące napoje kocham. Nieważne, czy kawa, herbata czy kakauko, po prostu mój dzień nie może się obyć bez kubka czegoś ciepłego. Nawet teraz, pisząc ten fakt, popijam orzechowym cappuccino :D. Jeśli zaś chodzi o herbatki, mam fioła na punkcie zielonej oraz czarnej o smaku toffie.

5d714a73d2cbb5d8ad64a63aac06e836.jpg



► FAKT 7。

Nie mam konkretnych planów na przyszłość. Wiem, to brzmi głupio i komicznie, ale po prostu boję się przyszłości oraz układania czegokolwiek z nią związanego. Myślałam nad tym, aby pójść do liceum na profil humanistyczny, a później iść na studia psychologiczne. Jednak nie wiem. Nie wiem, jak to będzie, czy dam radę, czy nie zmienię zdania... Czas płynie nieubłaganie, chciałabym mieć wszystko poukładane, ale nie umiem. To zbyt trudne.

4e6dd6ba3eaf9b1fc389a5b1a4a472f9.jpg



Siedem faktów, tak to zostawiam. Cóż, podobno siódemka to szczęśliwa liczba, ale to nie ma tu nic do rzeczy. Otóż, jest to dopiero część pierwsza informacji o mnie, gdyż zamierzam zrobić z tego taką serię, która co jakiś czas będzie się u mnie pojawiać (⌒▽⌒)♡. Oczywiście, jeśli chcecie. Co o tym myślicie? Kontynuować to, czy może raczej nie?

Koniecznie piszcie, czy jakieś fakty zgadzają się z Waszymi, czy może wręcz przeciwnie.

~~~

W końcu udało mi się zakończyć ten wpis, jestem z siebie dumna!~

Ogólnie mówiąc, naprawdę cieszy mnie to, że postanowiłam wrócić. Tęskniłam za pisaniem tutaj, może i dla większości moje wpisy są jedynie zlepkiem kilku zdań, ale dla mnie znaczą bardzo dużo, tak samo ten blog. Jest to taki mój własny kącik, dzięki któremu mogę się oderwać od tej szarej, nudnej rzeczywistości.

c36d224af59c2c0ee3c7d2237ad54464.jpg


Troszkę ponuro zrobiło się na koniec, więc, żeby nie było, że ciągle tylko marudzę, na zakończenie przesyłam Wam mnóstwo pozytywnej energii! ;) Nie przejmujcie się ocenami aż tak bardzo i pomimo przeszkód, spróbujcie się czasami, choć na chwilę uśmiechnąć. Może nie rozwiąże to wszystkich problemów, lecz na pewno obudzi w człowieku takie poczucie, że "jeszcze nic nie jest stracone".

Trzymajcie się ciepło.

~RainbowxD

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków