Wpisy użytkownika RainbowxD z dnia 9 lipca 2013

Liczba wpisów: 6

weronikalps
 
Skończyłam (już wczoraj) ich robić.Wyszlo koko spoko :D Tylko Louis od dziś będzie mieć piegi,bo wygląda w nich słodko ;*
Stella:
mlp_fim_base__general_filly_by_blueberrybaskets-d5qha62.png

Louis:
angry_filly_of_angriness__base__47__by_firepony_bases-d5vnvuq.png


Jak coś w FF byli starsi,czyli mieli normalny wygląd bo chodzili raczej do kucogimnazjum lub po prostu do 6 kl. kucopodstawówki ;D
Czym się różnią?]
Mała Stella ma inną kitkę,a Piegus (Louis,ksywka) dłuższą grzywę c:
 

weronikalps
 
Zastanawiacie się jaki Louis ma talent? A jaki znaczek?
Jego talentem jest gra na gitarze :D A co do znaczka to nie jestem pewna,ale chyba będzie to taka czarna nutka (lub granatowa) na chmurce ;D Co wy o tym sądzicie?

guitar___11__by_beanbases-d680kbh.png
 

weronikalps
 
Dziś chciałam sobie w spokoju porysować,ale na dworze bo tam czyha najwięcej inspiracji.Poszłam na taras i zaczęłam rysować.Na tarasie wiszą kwiaty,dlatego nie dość że stół lepił się od żywicy (jest zrobiony z drewna) to jeszcze mi różne owady latały! W tym pszczoły,osy,bąki itp. których się okropnie boję.Z tego powodu byłam zmuszona rysować na huśtawce.A huśtawka jak to huśtawka "buju,buju!" a nie miałam zamiaru się huśtać, tylko rysować! Jedynym rozwiązaniem było rysowanie na strasznie niskim murku.Potrzebowałam jakiegoś krzesła,a że wszystkie były wysokie to usiadłam na wiaderku.Mój brat i jego kolega oblewali psa i zabrali mi wiaderko! Wzięłam doniczkę która ledwo co mnie utrzymała.Mimo wszystko - udało się.Straszliwie się cieszę.Bo przecież - Nie ma przeszkód do niepokonania! :)
Kilka fotek z internetu ^^

9294_ogrodek-zdjecia_1_jpg_ogrod-sensoryczny2.jpg


12258_stringio-900x506.jpg


maj-w-ogrodzie-botanicznym-przyroda-polska-17341-large.jpg


Chciałabym mieć taką fontannę i staw w ogródku,a wy?

magia tkwi w nas.jpeg


Rainbwo tęcza na niebie.jpeg


Rainbow :'D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

weronikalps
 
Dzień po Konkursie Talentów w szkole odbywał się Dzień Sportu.Był to idealny dzień dla sportowca i nieważne czy ten sportowiec to jednorożec,pegaz czy też kuc ziemski.Stella,Nasari i Artie szły sobie drogą śpiewając piosenkę "Jak to dobrze znaczek mieć". Ustały.Przed nimi stał ogromny budynek,który za kilka dni dziewczyny musiały opuścić.Zamiast do szkoły poszły na boisko,bo w Dzień Sportu nie ma normalnych lekcji.
-Lubicie Dzień Sportu? Bo ja wprost uwielbiam! - krzyknęła Nasari.
-Lubisz? A jeszcze kilka miesięcy temu mówiłaś inaczej! - powiedziała ze zdziwieniem Artella.
-No co ty! Wtedy jeszcze nie miałam znaczka! A ty Stella,co o tym sądzisz? Poradzisz sobie?
-Wierzę w siebie i na pewno mi się uda.Zresztą to tylko kilka dyscyplin,nie będzie najgorzej - uśmiechnęła się Gwiazdka.

Klaczki podeszły do nauczyciela W-Fu.Ten rozkazał im pójść na trawę,tam gdzie wszyscy się przygotowywali.
-Pamiętajcie,jest siedem konkurencji i każdy musi wziąć udział w przynajmniej trzech - przypomniał.

Po pięciu minutach kucyki przygotowywały się do rzutu dyskiem.Sari koniecznie chciała w tym wystąpić wraz ze swoimi przyjaciółkami.Stellę udało się jej namówić,ale z Artie było gorzej.W końcu jednak się zgodziła.
Bolty [Nasari] rzuciła dyskiem.Poszło łatwo,miała dobry wynik.Cloud i Art także.Nie zdobyły żadnego z miejsc,ale wcale się tym nie przejmowały.Przecież to dopiero 1 konkurencja! Następne konkurencje minęły jak z bicza strzelił.Stella wzięła udział w dwóch,dlatego ostatnia była dla niej obowiązkowa.Tą ostatnią był wyścig przez górzysty tor.Dla pegazów - lot,dla jednorożców i kucyków ziemskich - szybki cwał.
-Powodzenia! - krzyczały przyjaciółki,gdy Stella stała na linii startu.
Pan Electrifying Wing machnął chorągiewką na start po czym wszystkie pegazy poza Stellą wyleciały w rekordowym tempie.
Zielonowłosa pegazica starała się jak najszybciej lecieć.Już była blisko mety, aż tu nagle zawiał silny wiatr,przez co klacz uderzyła o skałę...
Klacz się podniosła.Znajdowała się na niewielkiej górze.Chciała szybko z niej zejść,lecz gdy spojrzała w dół od razu jej się odechciało.Zauważyła,że jej skrzydło krwawi.Rozpłakała się.Skrzydło bardzo ją bolało,a co najgorsze nie wiedziała jak zjechać na ziemię.
Czas mijał,a Stella nadal siedziała na górze.W końcu się odważyła skoczyć,innego wyjścia nie było...
Pomyślała:

“Oj tam,skok z takiej górki to nic złego! Mam jeszcze jedno sprawne skrzydło,nic mi się nie stanie!”


Skoczyła.Leciała w dół ze złami w oczach.Nagle poczuła że unosi się powietrzu.Ale nie sama.Był z nią Louis.Trzymał ją mocno i wraz z nią wrócił na ląd.
-Louis? - zapytała z wielkimi oczami.
-Nic ci nie jest? Boli cię coś? - dopytywał się pegaz.
-Nic mnie nie boli oprócz tego,że ja cię tak okropnie traktowałam,a ty mimo to mi pomogłeś.Dziękuję!

mlp_base__sweet_embrace_by_softybases_d612j2s_by_rainbowxdd-d6chznj.png


Gwiazdka miała rację.Zawsze,kiedy Piegus [Louis] jej coś proponował,to ona go odpychała.Rzadko na niego zwracała uwagę, myślała że jest on kucykiem bez serca,ciągle się podlizującym.

-Nie ma za co.Nie mogłem pozwolić,aby coś ci się stało! - powiedział czule.
-Wiesz co...Myliłam się co do ciebie.Jesteś wspaniały.
-Dzięki.A teraz chodźmy - podał kopytko.Meta jest już blisko!
Kumpelki Gwiazdki zastanawiały się,gdzie ta ich przyjaciółka zaginęła.W pewnym momencie dostrzegły Stellę i Louis'a.
-Nie rozumiem - skrzywiła się Bolt.Toś to Cloud nienawidzi tego "lizusa" !
Kucyki dotarły na metę.Byli ostatni.
-Trudno,nie wygraliśmy.Heh,trzeba umieć przegrywać - rzekł żartobliwie.
-Piegus....Yyy,znaczy Louis zo...zostaniemy przyjaciółmi?
Stelli na tym zależało.Ten ogier ją uwielbia i ją uratował.Była mu coś winna.
-Możesz tak na mnie mówić,tylko ty.Z przyjemnością zostanę twoim przyjacielem - odpowiedział.

C.D.N.
 

weronikalps
 
Wymyśliłam coś takiego,że będziecie głosować na najlepszy odc. MLP FIM z 3 sezonu.Odcinek który wygra ocenię i opiszę ^.^
Głosujcie pod tym postem.Macie tydzień =^.^=

sezon 3.jpeg


PS.Zgłaszajcie się do konkursu u Klaudis: chomik29lps.pinger.pl/m/19391854
PS 2.Jutro wykreślanka ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (21) ›