Wpisy użytkownika RainbowxD z dnia 31 lipca 2013

Liczba wpisów: 3

weronikalps
 
Z kolejną pracą konkursową....

I jak, może być?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

weronikalps
 
~~CZ.1

Gorące promienie słońca powędrowały prosto na twarz Stelli.
-Aaa,czy to już ranek? - zapytała sennie matki,kiedy po 15 minutach zeszła wreszcie na dół do kuchni.
-Tak,już jest ranek.Co dziś tak wcześniej wyrwałaś z łóżka? - dopytała się mama.
-Mam pewną sprawę do załatwienia - uśmiechnęła się i zaraz przypomniała sobie o SMS'ie dostanym dzień wcześniej:

Cold Wind,wczoraj godz. 21.37
Dobry wieczór:)
Chciałbym ci kogoś przedstawić.Punkt 8.00 jutro w parku w Ponyville,co ty na to?
   
Odpowiedź:

Stella Cloud,wczoraj godz. 21.40
Jasne,z przyjemnością!:)

Pegazka po zjedzeniu śniadania bez wahania poleciała do swojego pokoju.Szybko się ogarnęła,założyła najlepszą kokardkę i nawet użyła perfum.Tuż przed 8.00 zjawiła się w niewielkim,Ponyville'skim parku.

-Witaj.Nie za wcześnie przyszłaś? - powitał koleżankę Cold.
-Nie chciałam ryzykować - odparła.
-Spoko,mogę ci przedstawić ją wcześniej.
-Ją? - zdziwiona Gwiazdka nie wiedziała o co chodzi.-Jak to "Ją"?
-Moją dziewczynę - puścił oczko do śnieżnobiałej jednorożki ukazanej tuż po wypowiedzeniu tych słów.
-Ja-jak to-to two-o-ją dzie-dzie-dzie....Dziewczynę? - zielonooka co chwilę urywała słowa.
-Tak,dziewczynę.
-Nie wierzę.W takim razie kim ja jestem dla ciebie?
-WHAT? Ty myślałaś....Hahahaha! Ja nie mogę.Ty myślałaś,że nadal cię kocham? Weź proszę,nie rób se ze mnie głupka.Jesteś dla mnie tylko starą znajomą i niech tak zostanie.
-Osz,ty oszuście! - klaczka zmarszczyła brwi.
-Jakim znowu oszustem mnie nazywasz?
-Wiem wszystko dobrze.Kiedy odprowadzałeś mnie do domu po spotkaniu miałeś zamiar mnie pocałować.I tak uczyniłeś - odrzekła.
-Naprawdę? - nie dowierzała 'dziewczyna' Cold'a.
-Och Lucy [imię tej klaczy],ja ci wszystko wytłumaczę!
-Nie musisz...Zabierz tą swoją Stellę i zejdź mi z oczu! - doparła swego Lucy.
-Jak chcesz.Chodź Gwiazdeczko,pójdziemy razem do kawiarni.
-Nie mam zamiaru z tobą tam iść - powiedziała stanowczo.
-Dlaczego?
-Pamiętasz co było 3 lata temu? Wtedy mi nie pomogłeś.Gdyby ci na mnie zależało,byś zrobił wszystko,żeby ocalić moje życie,lecz ty odszedłeś zadowolony od ucha do ucha.Nie chcę się spotykać z ogierem takim,jakim ty jesteś.
-Ale....
-Przykro mi.
-Ja się zmieniłem,uwierz mi! - błagał Coldy.
-Nie widać tego po tobie...
Jej dawny przyjaciel stanął w bezruchu.Zrobiło mu się trochę smutno,ale pegazica nie zwracała na to uwagi.Była szczęśliwa,że wreszcie mogła powiedzieć to,co czuje.
Po kilku minutach spostrzegła...właściwie to nic. W parku została sama.Ani śladu żywej duszy.Z jej oka poleciała łza,taka sama,jak kilka dni temu.Tym razem była to łza nienawiści.
-Tak nie może być - szepnęła.
Spojrzała się w kałużę blisko ławki.Ujrzała w niej ją oraz Cold'a w sytuacji sprzed 3 laty.Woda w kałuży zabulgotała.Kilka sekund później pojawił się w niej tym razem Louis obejmujący Stellę i spuszczający ją powoli na ziemię.
-On jest dla mnie ważny - zrozumiała. - Ja tak tego nie zostawię! - podniosła się z ławki.-Będę walczyć o to,czego pragnę...

mlp_base_48_okay_puddle__start_talking__by_sakya_chans_bases-d6dcu4d.png


Postanowiła zadzwonić do drzwi od domu Louis'a.Była już przy nich,ale usłyszała przez przypadek zdanie, które odmieniło jej decyzję.
-Stella mnie nie obchodzi! - powiedział niby Louis.

~~CZ.2

Tak na serio nasza bohaterka się przesłyszała.Ogierowi o dwukolorowej grzywie chodziło o "Sheila niech nie odchodzi!". Już tłumaczę.A więc Sheila to jest jedna z postaci z ulubionego serialu Louis'a: "Rock and Ponies".
Stella się rozpłakała.Nie z nienawiści,nie ze złości,lecz ze smutku.
Piegowaty kuc [chodzi o Louis'a,bo ma piegi] przerwał swój ulubiony program.Wybiegł szybko przez dom,ale było już za późno.Stella zwiała,jedynie słyszano jej szlochanie.
-Nie wiem co to,ale muszę się dowiedzieć - rzekł jasnoskóry ogier.

Nim wstało słońce, Gwiazdka wstała z łóżka.Wstawanie nie było takie leniwe,jak wcześniej.Podeszła do lustra i ułożyła sobie codzienną fryzurę.Z przestraszenia aż się przewróciła,bo dźwięczna melodyjka w jej telefonie zaczęła grać.
-Czyżbym otrzymała SMS'a?
Wzięła w kopytka komórkę.Po wpisaniu tajnego hasła [inaczej by jej Steve grzebał w wiadomościach,a to nie ładnie xD] na ekranie pojawił się taki komunikat: "Wiadomość od Louis'a, 2 minuty temu".
-Od niego...?
Nic z tego nie rozumiała i na początku nie przeczytała wiadomości.Zaniepokojony Louis wysłał tę wiadomość ponownie.Cloudie nie wytrzymała.Zamurowało ją.
Louis, 5 minut temu
Perełko,czy coś się stało? Usłyszałem jak płakałaś,co ten frajer Cold ci zrobił? Proszę,odpisz.

Klacz już zupełnie się zatrzymała [tu chodzi o ustanie w miejscu;zamurowanie]. Zdziwiona odpisała:

Stella Cloud,1 minutę temu
Ale przecież nie jestem dla ciebie ważna,wiem o tym,choć usłyszałam to niechcący.

Odpowiedź Louis'a:

Louis,2 minuty temu
Zapewne chodziło ci o "Sheila niech nie odchodzi!". No wiesz,chodzi o mój kochany serial i ze smutkiem przyznaję,że to prawa.Ale mniejsza o to.Ty zawsze byłaś dla mnie ważna,jesteś i będziesz.Jak chcesz ze mną więcej przegadać to spotkajmy się przy nowo otwartej cukierni.

Stella,1 minutę temu
Ok.....

I tak zakończyła się ich rozmowa.Niebieskoskóra Stella Cloud zrobiła wszystkie podstawowe czynność i w mgnieniu oka znalazła się przy cukierence.

~~CZ.3

-Jesteś,ale się cieszę,dawno cie nie widziałem - rzekł Piegus [czyli Louis] podbiegając do dziewczyny [chodzi o płeć ;)].
-Ja też....-odparła spuszczając głowę.
-Oj spokojnie,omówimy to,co chcemy wiedzieć,ale w kawiarni - powiedział spokojnie pegaz.

Weszli.Louis zamówił 2 owocowe koktajle i poszedł do stolika.
-No to co się stało? -był ciekawy.
Cloudie opowiedziała mu całą historię.
-Aha,rozumiem - westchnął i podał Stelli koktajl przyniesiony przez kelnera.
-Jest mi strasznie ciężko.Nie wiem co powiedzieć - zmartwiła się jego przyjaciółka.
-A ja wiem.Gdy już wypijemy napoje to dowiesz się,co takiego ci chcę powiedzieć.
Wypili koktajle.Ponownie znaleźli się przez sklepem.
-Więc...? - spytała Gwiazdka.
-Kiedyś,kiedy dopiero od niedawna się spotykaliśmy chciałem ci pokazać pewne wspaniałe miejsce.Przez te całe incydenty zapomniałem o tym...A teraz sobie przypomniałem.To jest blisko,możemy tam pójść,jeśli chcesz.
-Zgoda - odpowiedziała wyruszając.
-Eee - pokręcił głową kolega.-To ma być niespodzianka,dlatego założę ci to - zawiązał jej chustkę na oczach.
W czasie chodu klacz wciąż się dopytywała:
"Już jesteśmy?".
Kiedy ponownie się o to zapytała,Louis odpowiedział:
-Zawsze musiałem ci odpowiadać "Nie",ale teraz mówię "Tak" - odsłonił jej oczy.
Gwiazdka nie mogła uwierzyć własnym oczom.Przed nią ukazała się przepiękna łąką pełną kwiatów,zwierząt i innych roślin.Przez nią przepływał wąski strumyczek.
-Wooow! - zadziwiała się Stella.-Tu jest pięknie!
-Wiedziałem,że ci się spodoba.
Razem położyli się [nie kojarzyć mi tutaj! XD] na trawie i wgapiali w niebo.
-Louis,przemyślałam tą sprawę - rzekła Cloud.
-Ale jaką?
-Bo wtedy,gdy mnie zapytałeś czy chcę zostać twoją dziewczyną....-  nie dokończyła.
-Tak,tak,co dalej? - przerywał Louis.
-Źle postąpiłam.Odpowiedziałam,że nie chcę,a jest inaczej.
-Czyli....?
-Czyli to - pocałowała ogiera w policzek.
-Kocham Cię...-dokończył Lou [LOUis]

“Tak Stella & Louis zostali parą.”



THE END całego fanfick'a

Zanim cokolwiek napiszę związanego z dalszym losem bohaterów,to muszę napisać czemu podzieliłam to na 3 części.Otóż jest to długi rozdział,więc nie chcę się czytać.Dzięki temu podzialowi możecie czytać to etapowo: Najpierw pierwszą część,jak się ma później czas to drugą no i potem trzecią.Rozumiecie? :33
Przepraszam też za wszelkie błędy,wiecie, starałam się pisać szybko,żeby nie zmarnować całej nocy na pisanie takich bzdur.
A co do dalszych przygód....FANFICK'A NIE BĘDZIE.Ale uwaga! Zamiast tego będę pisać krótkie opowiadania o ty,co się dzieje dalej.Nie będę pisać Rozdział I,II tylko: " (tytuł przygody) " cz.1,cz.2 czy tam jaka się trafi.Nie zawsze będą części,bo to zależy.
Jutro może do tych części będzie więcej rysunków.Teraz mi się nie chce robić,jestem wykończona,pisałam to przez godzinę.
Chwała temu,kto wszystko na raz przeczyta! :D

~~Miłej nocy życzy Stella Cloud ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›